Saturday, 18 September 2010

Hebe

Czasu niewiele a ja lenię się przed komputerem. Taka już moja głupiutka natura.
Dziś krótko, bo tylko o mojej pracy która długo nie miała tytułu. Ochrzciła ją zakurzona, podarta i pomazana - Mitologia Parandowskiego. A mówią że czytanie lektur to głupota.
Oto i bogini młodości wykonana tuszem.

hebe

3 comments:

  1. Piękne. Twórcze. Masz talent ! Endżi

    ReplyDelete
  2. tak tohle je hodno obdivu! nádherné ! :)
    (do you understand in czech? :D)

    ReplyDelete
  3. Ok :)
    może być
    lepsze kolorowe

    ReplyDelete