Prawdę mówiąc, długo zajęło mi zebranie się do pisania pierwszego postu,
Ale taka już jestem, i co zrobić. Miałam problem z nagłówkiem, a właściwie z jego tytułem wymyśliłam, ale nie warto doszukiwać się głębszego sensu.
Krótko o mnie,
16 lat, słomiany zapał, głowa pełna bzdur i marzeń(które też są czasem zupełnymi bzdurami),
Lubię czekoladę, wszystko co artystyczne, mojego kota i dobrego rocka.
Wakacje powoli się kończą i nikt mi już nie w mówi że jeszcze mam masę czasu wolnego.
I że nie muszę się przejmować nową klasą, szkołą, środowiskiem.
Chcę mieć wystawę i wydać nieśmiertelną,
A przy okazji, nauczyć się brać życie nie zbyt serio.
PS
Dziś wpadł mi w ręce cienkopis, tak się kończą moje twórcze zabawy;D
Twoje zabawy cienkopisem kończą się całkiem dobrze :P
ReplyDeleteŚrodowiskiem się trzeba przejmować jedynie w zakresie mądrych rad i wpływów na nas samych. Nic więcej. Najważniejsze, to zachować siebie w każdym momencie. :D
Ps. W końcu doczekałam się tego pierwszego posta :PP